W ostatnich miesiącach internet zalały ostrzeżenia o rzekomym „nowym oszustwie na omyłkowy przelew BLIK”. Schemat wygląda tak że
• dostajesz niespodziewany przelew na telefon BLIK,
• chwilę później ktoś pisze lub dzwoni z prośbą o szybki zwrot pieniędzy,
• pojawia się presja czasu i emocje.
W social mediach wiele osób od razu nazywa to „próbą oszustwa”. Problem w tym, że rzeczywistość jest bardziej skomplikowana.
Według redakcji Niebezpiecznik ogromna część takich sytuacji to po prostu zwykłe ludzkie pomyłki przy wpisywaniu numeru telefonu. Jednocześnie eksperci finansowi i Rzecznik Finansowy ostrzegają, że podobny mechanizm może zostać wykorzystany również w prawdziwych schematach przestępczych.
Dlatego warto zrozumieć różnicę.
Skąd biorą się omyłkowe przelewy BLIK?
Przelewy na telefon BLIK działają bardzo szybko i są dziś jedną z najpopularniejszych metod przesyłania pieniędzy w Polsce.
Problem jest prosty:
wystarczy pomylić jedną cyfrę numeru telefonu.
Przy milionach codziennych transakcji takie błędy po prostu się zdarzają. Nie trzeba żadnego hakera ani cyberprzestępcy. Wystarczy pośpiech, nieuwaga albo ręczne wpisywanie numeru zamiast wybrania kontaktu z książki adresowej.
Podobny schemat może być wykorzystany przez oszustów
Sam omyłkowy przelew często jest zwykłą pomyłką. Natomiast mechanizm „proszę szybko oddać pieniądze” może zostać wykorzystany przez przestępców w bardziej zaawansowanym schemacie.
Na czym to polega?
Według opisów publikowanych przez media finansowe i ekspertów bezpieczeństwa, oszust może:
- wystawić fałszywe ogłoszenie sprzedaży,
- podać numer telefonu przypadkowej osoby jako odbiorcy płatności BLIK,
- kupujący wysyła pieniądze,
- przypadkowa osoba dostaje przelew,
- oszust kontaktuje się z nią i prosi o „zwrot” środków na zupełnie inne konto lub numer telefonu.
W efekcie uczciwa osoba może nieświadomie stać się pośrednikiem w oszustwie.
I właśnie dlatego banki oraz Rzecznik Finansowy odradzają samodzielne odsyłanie pieniędzy obcym osobom.
Co zrobić, gdy dostaniesz niespodziewany przelew BLIK?
1. Nie odsyłaj pieniędzy „na szybko”
Zwłaszcza jeśli ktoś:
• wywiera presję,
• straszy policją,
• prosi o przelew na inny numer,
• chce „załatwić sprawę natychmiast”.
To powinno zapalić czerwoną lampkę.
2. Skontaktuj się ze swoim bankiem
To oficjalna i najbezpieczniejsza procedura.
Bank:
• potwierdzi sytuację,
• przeprowadzi formalny zwrot,
• zabezpieczy dane,
• ograniczy ryzyko udziału w oszustwie.
3. Nie ignoruj sprawy całkowicie
To też ważne. Jeśli pieniądze rzeczywiście trafiły do Ciebie omyłkowo, nie możesz po prostu uznać ich za „prezent”. W polskim prawie funkcjonuje pojęcie bezpodstawnego wzbogacenia. Oznacza to, że omyłkowo otrzymane środki zasadniczo powinny zostać zwrócone. Należy zrobić to bezpiecznie i formalnie.
Jak samemu uniknąć pomyłki przy przelewie BLIK?
Korzystaj z książki kontaktów
Zamiast ręcznie wpisywać numer telefonu.
Przy większych kwotach zwolnij
Większość błędów wynika z pośpiechu.
Sprawdzaj numer na ekranie potwierdzenia
To ostatni moment na wychwycenie pomyłki.
Nie wysyłaj pieniędzy podczas rozproszenia
Spacer, rozmowa, samochód, multitasking = większe ryzyko błędu.
Czy „omyłkowy przelew BLIK” to fake news?
Nie do końca.
I tu media często upraszczają temat za bardzo.
Prawda wygląda bardziej tak:
• wiele takich sytuacji to zwykłe ludzkie pomyłki,
• ale identyczny mechanizm może zostać wykorzystany w prawdziwym oszustwie,
• dlatego nie wolno działać impulsywnie.
To nie jest więc klasyczny phishing ani „atak hakerski”.
To raczej:
mieszanka ludzkich błędów, emocji i potencjalnej socjotechniki.
Najważniejsza zasada
Jeśli dostaniesz niespodziewany przelew BLIK:
Nie odsyłaj pieniędzy samodzielnie obcej osobie.
Zgłoś sprawę do banku i przejdź oficjalną procedurę.
To najbezpieczniejsze rozwiązanie zarówno dla Ciebie, jak i dla prawdziwego nadawcy pieniędzy.
Źródła i materiały:
• Niebezpiecznik – tag BLIK
• Rzecznik Finansowy – ostrzeżenia dot. omyłkowych przelewów
• Spider’s Web – omyłkowe przelewy BLIK
• Money.pl – schemat oszustwa z omyłkowym przelewem



