RAY po 4x od dołka. Co dalej z Raydium po powrocie w okolice 2,50 USD?
Raydium obserwujemy od poprzedniego cyklu. Na mocnych wzrostach realizowaliśmy część pozycji, później wróciliśmy do DCA. Teraz RAY jest kilka razy wyżej od tegorocznego dołka i dla mnie najważniejsze pytanie brzmi już nie: „ile jeszcze urośnie?”, tylko „ile z tego zysku chcemy dalej ryzykować?”
RAY nie jest u nas nowym tematem
Jeżeli ktoś z Was siedzi z nami w ekosystemie Solany dłużej, to RAY raczej nie jest dla niego nowym tokenem.
Raydium obserwujemy jeszcze od poprzedniego cyklu. Kupowaliśmy dużo niżej, później na mocnych wzrostach w stronę około 8 USD realizowaliśmy część pozycji, a po kolejnym dużym zjeździe wróciliśmy do systematycznego DCA.
I właśnie teraz ta historia robi się ciekawa.
Przy 2,50 USD pytanie brzmi raczej: „ile zysku chcę już zabezpieczyć?”
Czym właściwie jest Raydium?
Raydium jest jednym z najważniejszych protokołów DeFi działających w ekosystemie Solany.
Najprościej można powiedzieć, że jest to zdecentralizowana giełda i infrastruktura płynnościowa.
Użytkownicy mogą wymieniać tokeny bezpośrednio z własnych portfeli, a płynność zapewniają pule finansowane przez użytkowników i dostawców kapitału.
Raydium obsługuje m.in. klasyczne pule CPMM oraz CLMM, czyli concentrated liquidity, gdzie dostawca płynności może określić zakres cenowy, w którym jego kapitał pozostaje aktywny.
Do tego dochodzi LaunchLab, czyli infrastruktura pozwalająca uruchamiać nowe tokeny z wykorzystaniem bonding curve, a następnie przenosić ich płynność do pul Raydium.
RAY przeżył już praktycznie wszystko
Historia tego tokena dobrze pokazuje, jak ekstremalne potrafią być cykle na altcoinach.
Pod koniec grudnia cena schodziła w okolice 0,134 USD.
Później kolejny bardzo duży spadek.
Następnie ruch w stronę 2,50 USD.
Dlatego nie siedzieliśmy tutaj bez ruchu od poprzedniego ATH i nie czekaliśmy, aż cena kiedyś „magicznie wróci”.
Na dużych wzrostach część pozycji realizowaliśmy. Po dużym spadku ponownie wracaliśmy do DCA.
Dla mnie to ogromna różnica.
2026: z okolic 0,56 USD do 2,50 USD
RAY rozpoczynał 2026 rok w okolicach 0,88–0,90 USD.
W czerwcu i lipcu kurs schodził mniej więcej w rejon 0,55–0,65 USD.
Później sytuacja zaczęła wyglądać zupełnie inaczej.
Wrzesień przyniósł bardzo mocny wzrost, a na początku października cena znalazła się w okolicach 2,50 USD.
500 USD zamienione w około 2500 USD?
Matematycznie jest to możliwe, ale trzeba dobrze rozumieć, dla kogo taki scenariusz rzeczywiście działa.
Przy cenie około 2,50 USD:
Czyli faktycznie 500 USD mogło zrobić około 2500 USD.
Ale nie oznacza to, że każda osoba wykonująca DCA od stycznia ma pięciokrotność kapitału.
Kto kupował regularnie od początku roku, kiedy cena była bliżej 0,90 USD, ma prawdopodobnie znacznie wyższą średnią.
Co napędziło ostatni wzrost?
Ostatni ruch RAY nie powstał całkowicie w próżni.
Jednym z katalizatorów był rozwój StonkFun oraz aktywności w ramach Raydium LaunchLab.
StonkFun umożliwia tworzenie nowych tokenów, w tym instrumentów parowanych z tokenizowanymi akcjami i innymi aktywami.
Aktywność LaunchLab we wrześniu mocno wzrosła, podobnie jak wolumen przechodzący przez Raydium.
Szczególnie ciekawy jest segment tokenizowanych akcji na Solanie, gdzie Raydium osiągało bardzo wysoki udział w obrocie.
Raydium nie ma 60% całego rynku DEX Solany
Tutaj warto doprecyzować jedną rzecz, bo w różnych materiałach można znaleźć efektowne liczby dotyczące udziału Raydium.
We wrześniu udział Raydium w całym wolumenie DEX Solany był bliżej około 12%.
Znacznie większą dominację protokół osiągał natomiast w konkretnych segmentach, m.in. tokenizowanych akcjach.
Co realnie zasila token RAY?
Jednym z ciekawszych elementów tokenomii Raydium jest mechanizm buyback.
Protokół kieruje 12% pobieranych opłat transakcyjnych na zakup RAY.
To bardzo ważne rozróżnienie: nie chodzi o 12% całego wolumenu, ale 12% opłat generowanych przez handel.
0,25% × 12% = około 0,03% wartości transakcji
może trafiać efektywnie na buyback RAY.
Im większy obrót przez Raydium, tym większa baza opłat i potencjalnie większa wartość odkupywanych tokenów.
To jest realny mechanizm ekonomiczny, a nie tylko narracja.
Ponad 30% podaży w obiegu zostało już odkupione
Raydium informowało, że skumulowane buybacki odpowiadały już za ponad 30% podaży RAY znajdującej się w obiegu.
Ale tutaj też trzeba doprecyzować jeden ważny szczegół.
Buyback zmniejsza więc bieżącą presję podaży na rynku, ale nie oznacza, że wszystkie odkupione tokeny zostały trwale usunięte z podaży.
Wrzesień był wyjątkowo mocny
Trzeci kwartał 2026 pokazał, jak szybko potrafi zmienić się aktywność Raydium.
Wrzesień był zdecydowanie najmocniejszym miesiącem kwartału.
Wzrosły opłaty, buybacki i wykorzystanie LaunchLab.
Wrzesień może być początkiem trendu. Albo jednorazowym wystrzałem
I tutaj pojawia się największa niewiadoma.
Raydium ma już historię, w której jeden bardzo mocny launchpad przez chwilę generował ogromną aktywność, a później przychody szybko spadały.
Czy StonkFun będzie bardziej trwały?
Być może.
Szczególnie jeżeli rynek tokenizowanych aktywów będzie rozwijał się dalej.
Ale dziś jeszcze tego nie wiemy.
Tokenomia RAY
Maksymalna podaż RAY wynosi około 555 mln tokenów.
W obiegu znajduje się obecnie mniej więcej 270 mln RAY, czyli niespełna połowa maksymalnej podaży.
Przy cenie około 2,50 USD daje to kapitalizację w okolicach 650–680 mln USD.
FDV przy pełnej podaży 555 mln tokenów znajduje się w okolicach 1,4 mld USD.
A co ze stakingiem RAY?
RAY można stakować, ale nie wpisywałbym tutaj jednej stałej wartości APR jako czegoś gwarantowanego.
Rentowność zmienia się wraz z warunkami rynku, emisją, ilością stakowanych tokenów oraz samą ceną RAY.
Jeżeli token spadnie 70%, kilka procent dodatkowych tokenów rocznie nie uratuje wyniku.
I teraz najważniejsze: co dalej przy 2,50 USD?
I tutaj naprawdę ciężko mi powiedzieć.
Przy 0,55–0,80 USD sytuacja była dla mnie znacznie prostsza.
Rynek był po dużym spadku, sentyment był słabszy, a wycena dużo niższa.
Dziś mamy już za sobą:
- kilkukrotny wzrost od letniego dołka,
- bardzo mocny wrzesień,
- wzrost przychodów,
- większe buybacki,
- StonkFun i LaunchLab,
- rosnące zainteresowanie tokenizowanymi aktywami,
- powrót zainteresowania samym RAY.
Czy RAY może pójść wyżej?
Oczywiście.
Czy może ponownie zobaczyć 4, 5 albo 8 USD?
Rynek kryptowalut pokazywał już znacznie większe ruchy.
Tylko ja po ruchu 4x nie potrzebuję już zgadywać kolejnego 4x, żeby uznać część tej pozycji za udaną.
Kupujący 0,50–1 USD są dziś w zupełnie innej sytuacji
I to jest chyba najważniejsza rzecz z całego tekstu.
Jeżeli ktoś budował pozycję, kiedy RAY kosztował 0,50–1 USD, dzisiaj nie stoi przed pytaniem:
tylko: „ile tego zysku chcę dalej ryzykować?”
To są dwie kompletnie różne sytuacje.
Ja po takim ruchu patrzyłbym już również w stronę realizacji części zysku albo jego zabezpieczenia.
Nie dlatego, że twierdzę, że 2,50 USD to szczyt.
Nie mam pojęcia, czy to szczyt.
Ale jeżeli rynek daje mi 3x, 4x albo 5x na części zakupów, to realizacja fragmentu pozycji nie oznacza, że przestałem wierzyć w projekt.
Można zostawić część pozycji na dalszy ruch.
Można odzyskać początkowy kapitał.
Można realizować etapami.
Każdy robi to według własnej strategii.
A co z nowymi zakupami?
Tutaj byłbym znacznie bardziej cierpliwy niż kilka miesięcy temu.
Przy 0,60 USD kupowaliśmy zupełnie inną relację potencjalnego zysku do ryzyka niż przy 2,50 USD.
Dziś rynek zdążył już wycenić sporą część pozytywnych informacji.
Oznacza tylko, że łatwy fragment ruchu z letniego dołka jest już za nami.
Jeżeli przyjdzie korekta, pojawią się kolejne poziomy do analizy.
Jeżeli rynek będzie dalej rósł bez nas, najwyżej zarobimy mniej.
Co musiałoby się wydarzyć, żeby historia RAY dalej się poprawiała?
- Aktywność Raydium powinna utrzymać się również po pierwszym hype wokół StonkFun.
- Tokenizowane aktywa na Solanie powinny dalej rosnąć.
- Buyback powinien być finansowany trwałymi opłatami, a nie jednym wyjątkowym miesiącem.
- Raydium musi utrzymywać lub zwiększać udział w rynku DEX Solany.
- Warto obserwować efekt netto buybacków i dalszej emisji.
Ryzyka? Jest ich sporo
Raydium ma realny produkt, użytkowników, wolumen, opłaty i mechanizm buyback.
Ale RAY już pokazał, że potrafi stracić praktycznie całą wartość.
- spadek aktywności na Solanie,
- odpływ użytkowników do konkurencyjnych DEX-ów,
- wygaśnięcie boomu na launchpady,
- słabszy rozwój tokenizowanych aktywów,
- ponowne mocne schłodzenie rynku altcoinów,
- ryzyko smart kontraktów i całego sektora DeFi,
- presja wynikająca z dalszej emisji nagród.
Nasza historia z RAY się nie zmienia
My interesujemy się tym projektem od 2022 roku.
Nie dlatego, że ktoś wrzucił zieloną świecę na X i nagle zaczęliśmy szukać powodów, dlaczego trzeba go kupić.
Kupowaliśmy dużo niżej.
Na mocnych wzrostach w okolice 8 USD realizowaliśmy.
Po dużym zjeździe ponownie wróciliśmy do DCA.
Część pozycji może pracować dalej.
Ale teraz, kiedy osoby zbierające okolice 0,50–1 USD siedzą na bardzo dużych zyskach, ja patrzyłbym również na ochronę tego, co rynek już dał.
Ale jeszcze trudniejsze dla wielu osób okazuje się naprawdę zarobić te +300% ,zamiast tylko przez chwilę widzieć je w aplikacji.
Na ten moment RAY pozostaje dla mnie jednym z ciekawszych projektów ekosystemu Solany.
Tylko przy 2,50 USD jest to już zupełnie inna transakcja niż przy 0,60 USD.
I właśnie tego bym nie ignorował.
📡 Więcej analiz na HajsoHolicy
Na bieżąco wrzucamy informacje o rynku, altcoinach, giełdach, nowych projektach i naszych obserwacjach dotyczących kolejnych ruchów.
Jeżeli chcesz śledzić temat RAY, Solany i innych projektów razem z nami, dołącz do kanału albo grupy.
Źródła i dalsze materiały
- Dokumentacja Raydium: docs.raydium.io
- Raydium Protocol Fees: podział opłat i buyback
- Dane historyczne RAY: Coinlib
- Kapitalizacja i podaż: CoinMarketCap
- Dane dotyczące Raydium i tokenomii: Solana Compass
- Analiza Q3 2026: Pine Analytics
